Banki komercyjne a pieniądz

Banki komercyjne a pieniądz Banki komercyjne które zostały poddane restrukturyzacji posiadały 60% aktywów sektora. W relacji do PKB jeżeli uwzględnimy wypłatę depozytów dla klientów upadłych banków wzrastają one o ponad 0,5 p.p. cała sytuacja kryzysowa została zakończona skutecznie. Wątpliwości można mieć jedynie co do braku rozwiązań systemowych w odniesieniu do PKO BP i niezakończenie restrukturyzacji BGŻ. Żaden z notowanych na giełdzie banków w czasie kryzysu nie przeżywał kłopotów finansowych. Depozyty którymi dysponował podmiot niefinansowy wzrastały w ujęciu nominalnym w latach 1990-1996. W ujęciu realnym również następował wzrost za wyjątkiem roku 1991. To dla nich idealna rozrywka. Ale co jeśli chodzi o czas wolny? Depozyty zostały podzielone na dwie kategorie. W pierwszej z nich czyli w depozytach transakcyjnych znalazły się depozyty a Vista i bieżące. Druga grupa to depozyty nie transakcyjne do których zaliczyć możemy depozyty oszczędnościowe i terminowe. Od 1991 roku wzrastały depozyty nie transakcyjne, natomiast depozyty transakcyjne 3 – krotnie obniżyły swoją wartość w ujęciu realnym. Nastąpiło to w latach 1991, 1992 i 1995. Poddano badaniu relację wartości depozytów do PKB. Zaobserwowano że do 1993 roku relacja depozytów do PKB zwiększyła się. W następnych dwóch latach nastąpił spadek zarówno depozytów transakcyjnych jak i nie transakcyjnych. Jeżeli uwzględnimy stopę oszczędności to w latach 1992-1994 nie widać jednokierunkowej zależności. W latach 1993-1994 wzrosła stopa należności a obniżyła się relacja depozytów nie transakcyjnych do PKB. Na podstawie tej tendencji trudno stwierdzić czy sektor czy sektor bankowy tracił na początku kryzysu zaufanie deponentów czy nie. Możemy jednak stwierdzić, że takim momentem utraty zaufania był run na banki. Można tu podać przykład PKB S.A. w Lublinie po ogłoszeniu afery Bogatina.