Wpisy oznaczone tagiem polityka



Administracja rządowa

Administracja rządowa W obrębie administracji rządowej występowały dwie struktury, a mianowicie administracja ogólna, zwana inaczej polityczną, i administracja specjalna. Cechą charakterystyczną administracji rządowej było, więc zespolenie z administracji ogólnej wielu dziedzin administracji specjalnej. Na tej podstawie przesłanki administrację ogólną określa jako administrację zespoloną. Jak się ma do tego, rozrywka, czy też czas wolny? Nie dziwi zatem fakt, że z dnia na dzień zaczęły one coraz bardziej narastać. W odróżnieniu od tego administrację specjalną nazywa się również administracją niezespołową, która posiada odrębną strukturę organów terytorialnych nie pokrywających się z podziałem administracyjnym państwa. Cechą wspólną organów administracji zespolonej i nie zespolonej było oparcie ich struktury na zasadzie hierarchiczno-instancyjnej. Reasumując powyższy akapit administracja specjalna miała poważne znaczenie w administracji II RP. Władze zamierzały, że dzięki planowanym reformom, okoliczności te ulegną zmianie. Na mocy przepisów konstytucji marcowej z 1921 r., procesy unifikacji w sferze organizacji administracji znacznie nasiliły się. W skład administracji publicznej II RP wchodziła administracja centralna i administracja terytorialna. Naczelnym organem administracji centralnej była Rada Ministrów, która koordynowała prace administracyjne ministrów i kształtowała strukturę organizacyjną pojedynczych ministerstw. Rząd redagował także zarządzenia i inne akty administracyjne. Premiera nadzorował sprawy personalne całej administracji. Każdym resortem administracji państwowej kierował właściwy minister. Pierwotnie działało 16 ministerstw, jednak do 1939 r. zostało jedynie 11 resortów. Przy ministerstwach funkcjonowały liczne urzędy centralne (m.in. Główny Urząd Statystyczny, Dyrekcja Monopoli Państwowych), którymi kierowali odpowiedni ministrowie. Poza tym, przy ministerstwach działały różnorodne organy doradcze i opiniodawcze. Istniały one w postaci rad, komitetów lub komisji.

Polityka fiskalna narodu

Polityka fiskalna narodu Polityka fiskalna na początku lat 90 działała na niekorzyść banków. Rezerwy mogły zostać uznane w ciężar kosztów jedynie wtedy gdy nieściągalność należności została uprawdopodobniona czyli musiała posiadać postanowienia o nieściągalności wydanego przez organ właściwy postępowania egzekucyjnego czyli komornika sądowego. Takie rozwiązanie jeżeli weźmiemy pod uwagę bezpieczeństwo banków było zbyt restrykcyjne a na dodatek była możliwa bardzo szeroka interpretacja ze względu na nie zbyt jasno określone kryteria które miały przesądzać o nieściągalności danych należności. Inny problem z którym zmagała się część banków polegał na płaceniu podatków od zysków „papierowych”. Idealna rozrywka? Czy tak można zdefiniować czas wolny? System który w tamtych latach miał gwarantować wypłacanie depozytów zgromadzonych w bankach zasługuje na uwagę ponieważ w Prawie Bankowym zostało zapisane, iż „skarb państwa nie odpowiada za zobowiązania banków, z wyjątkiem zobowiązań z tytułu wkładów oszczędnościowych gromadzonych w bankach państwowych oraz innych bankach, które korzystały z tego uprawnienia przed wejściem w życie ustawy oraz za które przyjął odpowiedzialność z tytułu gwarancji i poręczeń”. Dzięki temu zapisowi gwarancje skarbu państwa zostały ograniczone do tylko jednej wybranej grupy banków oraz wkładów osób fizycznych. Oznacza to, że nie istniał jeden uniwersalny system gwarantowania depozytów. Na samym początku transformacji w Polsce wprowadzono istotne regulacje. Mimo to trzeba podkreślić dwa braki w tym zakresie. Pierwszym z nich był brak oficjalnie ustalonych wymogów kapitałowych dotyczący nowo tworzonych, który nie został zapisany w ustawie. Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że wynikało to z chęci zapewnienia rozwoju nowych banków w celu zwiększenia znaczenia sektora prywatnego ale także wiele do powiedzenia miała tu potrzeba częstej zmiany poziomu minimalnych kapitałów żeby uwzględnić działanie czynnika inflacyjnego.

Polityka restrykcyjna

Polityka restrykcyjna Pojawiła się polityka restrykcyjna która objawiała się poprzez dążenie do ograniczenia akcji kredytowej banków poprzez zastosowanie dwóch rodzajów instrumentów: nakazowych i rynkowych. Kiedy gospodarka centralnie planowana znalazła się w nowej rzeczywistości a jej odcięcie od dotacji państwowych wywołało spore zamieszanie w przedsiębiorstwach państwowych najmniej przygotowanych na ten moment. Przełożyło się to na powstanie złych kredytów. Banki nie potrafiły właściwie ocenić swoich należności co pokazały późniejsze lata. W złej sytuacji znalazły się banki obsługujące sektor rolniczy ponieważ cała branża rolnicza przeżywała kłopoty przeniesione jeszcze z poprzedniej dekady. Część przedsiębiorstw nie mogła spłacać zadłużenia kredytowego ponieważ wysokie nominalne stopy procentowe spowodowały, iż przedsiębiorstwa te nie przynosiły zysków. Sytuacja ta dotyczyła zarówno przedsiębiorstw państwowych jak i prywatnych. Boom jaki nastąpił w sektorze prywatnym oprócz korzyści przyniósł też nie małe straty przyczyniając się do powstawania zjawisk patologicznych. Idealna rozrywka? Czy tak można zdefiniować czas wolny? Banki które udzielały takim przedsiębiorstwom kredyty ponosiły straty. Były one spowodowane mentalnością poprzedniego systemu i objawiały się nieuczciwością pracowników i kierownictwa banku. Kryzys bankowy a w zasadzie jego początek datowany jest na rok 1990. Fazę główną osiągnął on w latach 1993 – 1994 w czasach gdy sektor bankowy przynosił straty. Dane te znamy po ujawnieniu kryzysu. Do 1993 roku znajdował się on w tak zwanej fazie „śpiącej”. Rok 1992 przyniósł ożywienie gospodarki i ujawnianie się kryzysu gdy koniunktura w gospodarce się poprawiła. Same problemy banków wiązały się z odziedziczonym po gospodarce centralnie planowanej portfelem kredytowym. Dzięki nowej ustawie Prawo bankowe oraz ustawie o NBP z 31 stycznia 1989 roku banki w Polsce rozpoczęły przechodzenie do gospodarki rynkowej.

Liberalna polityka

Liberalna polityka Niestety rozsądna polityka banków nie szła w parze z ich rozwojem. Spowodowane było to zbyt liberalna polityką kredytową, zbyt dużym rozwojem placówek oraz złym zarządzaniem stopami procentowymi. Okazało się też, że brakuje odpowiednich mechanizmów kontrolnych zarówno o charakterze instytucjonalnym jak i funkcjonalnym. Banki nie posiadały odpowiednich zabezpieczeń w postaci odpowiedniej bazy kapitałowej w stosunku do wielkości prowadzonej działalności. Czynnik ludzi również decydował o powstaniu kłopotów finansowych. Kadra najczęściej nie miała odpowiedniego wykształcenia i umiejętności. Głównym problemem dla banków była prowadzona w sposób nie odpowiedni polityka kredytowa oraz prawidłowa ocena posiadanych należności. Na dość niskim poziomie były procedury które miały usprawnić politykę kredytową. Czy to rozrywka? Czy tak można „zapełnić” czas wolny? Dotyczy to także procedur kontrolnych. Nie przestrzegano wypracowanych mechanizmów oceny zdolności kredytowej. Ciężko było w niektórych przypadkach odpowiednio zweryfikować podaną przez klienta dokumentację. W niektórych przypadkach była ona niekompletna i niewiarygodna. Sposób prowadzenia ksiąg rachunkowych pozostawiał wiele do życzenia głównie jeżeli chodzi o sposób klasyfikowania kredytów. Limity koncentracji kredytowej przydzielane bankom nie funkcjonowały w sposób należyty. Złe kredyty w latach 1992-1994 stanowiło ok. 1/3 ogółu. Po 1996 roku nieznacznie poprawiła się jakość portfela kredytowego. Spowodowane było to głównie przez zwiększenie akcji kredytowej banków. Nie zmieniła się wiele wartość należności zagrożonych. W czasie kryzysu prawie cały czas sektor bankowy wykazywał zyski brutto. Po dokładniejszej weryfikacji bilansów pojawiały się straty z lat ubiegłych niejednokrotnie nie małe.