Wpisy oznaczone tagiem sektor



Uzdrowione banki

Uzdrowione banki Uzdrowione banki mogły stać się główna siłą napędową dla gospodarki i udział ich w sektorze bankowym był zdecydowanie wysoki. Banki dzięki odpowiednim zapiskom w ustawie mogły stać się aktywnym partnerem w restrukturyzacji przedsiębiorstw mając na ten cel wystarczające pieniądze oraz posiadając nowe doświadczenie w zarządzaniu ryzykiem. O restrukturyzacji banków spółdzielczych i BGŻ powstała osobna ustawa która została uchwalona 24 czerwca 1994 roku. Przez kilka lat były prowadzone prace nad stworzeniem koncepcji restrukturyzacji sektora bankowego. Czy to rozrywka? Czy tak można „zapełnić” czas wolny? Znowelizowane prawo bankowe przewidywało, że BGŻ zostanie przekształcony w spółkę akcyjną do 30 czerwca 1992 roku. Istniała również możliwość utworzenia banków regionalnych w formie spółek akcyjnych. Rozporządzenie które zostało wydane przez Radę Ministrów w tej sprawie nie weszło w życie i decyzje w tej sprawie zostały odłożone na dwa i pół roku. Banki spółdzielcze które posiadały kapitały własne mniejsze niż 5 mln ecu zostały zobowiązane przez prezesa NBP do wejścia w skład jednego z banków wiodących. Zaznaczono również fakt iż banki spółdzielcze nie posiadały ani wystarczających kapitałów ani nie osiągnęły wymaganego współczynnika wypłacalności a także innych parametrów ekonomicznych takich chociażby jak płynność. Za wiodące możemy uznać takie banki jak: BGŻ, Gospodarczy Bank Wielkopolski S.A., Gospodarczy Bank Południowo – Zachodni S.A. oraz Bank Unii Gospodarczej S.A. banki do końca 1993 roku musiały podjąć decyzję o zrzeszeniu i początkiem 1993 roku ponad 3 banków wybrało BGŻ. Organizacja struktury bankowej wywołała liczne dyskusje zarówno wśród bankowców jak i polityków. Wyłoniły się wówczas dwa nurty. Pierwszy z nich dążył do powstania struktur niezależnych od BGŻ, drugi natomiast do przekształcenia go w spółkę akcyjną i popierany był on przez PSL.

Pomoc bankowa

Pomoc bankowa Pomoc otrzymywały głównie banki małe więc nie było tu mowy o regule „za duży by upaść”. Zresztą sam upadek tak małych banków nie zaszkodziły sektorowi bankowemu w ujęciu czysto ekonomicznym. Bardziej chodziło tutaj o podtrzymanie zaufania do całego sektora bankowego który tworzą nawet małe banki. Inna sprawa, że restrykcyjne traktowanie banków które miały kłopoty finansowe na początku transformacji mogło doprowadzić do zniechęcenia innych banków do podejmowania ryzykownych działań. Nowe banki w większym stopniu niż stare zwiększały swoją bazę depozytową. To dla nich idealna rozrywka. Ale co jeśli chodzi o czas wolny? Na początku swojej działalności banki oferowały bardzo atrakcyjne oprocentowanie. Oznaczało to podejmowanie ryzyka zarówno przez banki jak i przez ich klientów. Nowe banki nie dysponowały systemem gwarantowania depozytów co zwiększało już wcześniej wspomniane ryzyko i sytuowało je gorzej w porównaniu z konkurencją. W czasie kryzysu ani rynek giełdowy ani inwestorzy nie byli w stanie zweryfikować tezy o dyscyplinującej funkcji rynku. Podsumowując rozdział poświęcony kryzysowi w Polsce po transformacji. Należy zauważyć, że kryzys został wywołany niejako przez samą transformację. W zasadzie transformacja stała się jego głównym powodem. Rynki krajów byłego RWPG załamały się a liczne przedsiębiorstwa przeżywały kłopoty finansowe co przekładało się na kłopoty kredytujących je banków. Innym czynnikiem równie ważnym była patologia która dotknęła część sektora prywatnego. Kłopoty banków ujawniły się dopiero po pewnym czasie w porównaniu z sytuacją panującą w otoczeniu gospodarczym. Nie zawsze po prostu skala zagrożenia portfela kredytowego była oceniana w sposób właściwy.